Co z opakowaniami po pestycydach?
netak

Projekt zakłada również możliwość rozliczania opakowań niebezpiecznych za pośrednictwem organizacji odzysku. Poziom odzysku określono na ponad 20%. Strumień opakowań po pestycydach włączono do strumienia innych odpadów niebezpiecznych, w których opakowania po pestycydach, zdaniem ekspertów będą stanowiły około 20%. Dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin – Michał Fogg powiedział:
„Od kilku lat odbierane jest 60% opakowań. Według obecnie stosowanych zasad, opakowania po pestycydach, które są odpadem niebezpiecznym, są spalane. Niewielka ilość przeznaczana jest na paliwo alternatywne. Recykling odpadów niebezpiecznych nie jest prosty. W Europie, pod egidą Europejskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, prowadzone są intensywne prace nad badaniem pozostałości pestycydów w odpadach opakowaniowych oraz nad praktycznym, bezpiecznym recyklingiem. Obecnie funkcjonujący System pokrywa swoim działaniem cały kraj, zaangażowane są ponad 3 tysiące sklepów oraz gospodarstw. Uczestniczą i solidarnie płacą za zbieranie opakowań producenci. Rolnicy nic nie płacą. Skoro resort rolnictwa uważa, że kaucja jest kosztem po stronie rolnika, to pozwalamy sobie zwrócić uwagę, że kaucja podlega zwrotowi po oddaniu pustego opakowania. A więc tylko niechlujstwo rolnika obciąża jego kieszeń”.
Do tej pory opakowania po pestycydach stanowiły odrębny strumień odpadów. Michał Fogg apeluje do Ministerstwa Środowiska, aby w nowych przepisach nadal utrzymać tę odrębność, jako że producenci pestycydów całkiem nieźle radzą sobie z odzyskiem opakowań.
Źródło: AgroNews
Nie przegap najnowszych wiadomości
Dodaj komentarz