
PiS traci wieś, PO jej nie chce – kto zagospodaruje rolników?
Po wyborach do Parlamentu UE w czerwcu 2024 roku pisałem o znaczącej zmianie politycznego poparcia na wsi. Otóż po latach dominacji PiS-u, który odebrał palmę pierwszeństwa PSL-owi, następuje kolejne przeobrażenie politycznych postaw rolników.
Ciekawy artykuł o Sławomirze Mentzenie ukazał się na portalu wp.pl, gdzie wskazywano, że aż 25% jego zwolenników to rolnicy. Nie będę omawiał całego artykułu – można go łatwo znaleźć w internecie. Nie jest też moim zamiarem szczegółowe analizowanie tego kandydata. Chcę jednak zwrócić uwagę Czytelników na zmianę, jaka zachodzi na polskiej wsi.
Nie da się ukryć, że mieszkańcy wsi mają różnorodne poglądy etyczne i mimo wspólnych problemów branżowych, wciąż dzielą ich kwestie światopoglądowe. Choć na wsi dominują osoby o konserwatywnych zapatrywaniach, to bez trudu można tam znaleźć ludzi o lewicowej moralności. Dominacja prawicowości sprawiała, że partie i kandydaci konserwatywni mogli liczyć na znacznie większe poparcie niż politycy lewicowi.
Warto też zwrócić uwagę, że sondaże często wypaczają obraz wsi. Kto to właściwie jest "rolnikiem"? Każdy, kto posiada gospodarstwo rolne? W sondażach ludzie samookreślają swój status, co oznacza brak precyzyjnych pomiarów. Problemy rolników prowadzenia dużych, towarowych gospodarstw specjalistycznych, generujących satysfakcjonujące dochody, są zupełnie inne niż tych, którzy mają kilka hektarów i dorabiają poza rolnictwem. Zauważono, że ludzie chętnie podają się za rolników, nawet jeśli główne źródło ich dochodów leży gdzie indziej. Niektórzy mówią, że to syndrom sztokholmski, inni wskazują na styl życia. Tak czy inaczej, poęcie "rolnika" w sondażach pozostaje nieprecyzyjne.
Nie da się jednak nie zauważyć, że cała Konfederacja zrobiła zdecydowany krok na wieś. Do Parlamentu UE wprowadziła sześcioro posłów, z czego dwie posłanki są mocno kojarzone z rolnictwem. Anna Bryłka była twarzą tej partii na froncie rolniczym od dawna – pisała pracę magisterską na temat rolnictwa, a w mediach bryluje znajomością unijnych przepisów. Ewa Zajączkowska-Hernik to była dziennikarka mediów rolniczych. Obie zdobyły mandaty i w kampanii nieustannie podnosiły tematykę rolniczą.
Politycy tego ugrupowania aktywnie poparli rolnicze strajki 2024 roku i sprzeciwiają się Zielonemu Ładowi, umowie z Mercosur i importowi płodów rolnych z Ukrainy. Trafiają w wrażliwe struny mieszkańców wsi. To istotne, zwłaszcza że pozostałe partie niemal całkowicie odpuściły sobie tematykę rolniczą.
Przez lata wieś była bastionem PiS-u, ale od czasów Jana Ardanowskiego partia ta nie jest w stanie wygenerować ani jednej twarzy kojarzonej z dogłębną znajomością problematyki rolnej i spójną wizją przyszłości rolnictwa. Mieli komisarza rolnictwa w Brukseli, ale nawet on nie przebił się do świadomości mieszkańców wsi jako ich obrońca. Wręcz przeciwnie – promował Zielony Ład. Ostatni ministrowie rolnictwa raczej antagonizowali rolników, niż zabiegali o ich poparcie.
Tematy rolnicze praktycznie nie istnieją na lewicy. Jeśli się pojawiają, to w kontekście zaostrzania przepisów, ekologii czy praw zwierząt. PSL ma problem – sojusz z PL2050 dał im wejście do Sejmu i Parlamentu UE, ale samodzielny start był niepewny. Próba znalezienia poparcia poza wsią chyba się nie powiodła. Partia nigdy nie odcięła się od rolników, ale wyraźnie szukała nowego elektoratu, zniechęconego duopolem PO-PiS.
Niektórzy liczyli, że Platforma Obywatelska spróbuje otworzyć się na wieś poprzez Michała Kołodziejczaka, który dostał wysokie stanowisko w Ministerstwie Rolnictwa. Po kilku miesiącach jednak zniknął z radarów. Widać wyraźnie, że był to jednorazowy ruch pod wybory. Mimo wszystko PO ma stałych sympatyków na prowincji – około 20% rolników regularnie głosuje na tę partię.
Od pewnego czasu mamy do czynienia z dużą przebudową politycznego oblicza polskiej wsi. Szkoda, że dwie największe partie nie starają się mocniej zabiegać o ten elektorat. Ani PiS, ani PO nie mają rozpoznawalnych liderów od spraw rolnictwa. Tymczasem Konfederacja stworzyła takie twarze: Bryłkę i Zajączkowską.
Na wsi nie brakuje ludzi o progresywnych poglądach etycznych, ale nie ma przekazu politycznego, który broniłby ich interesów. W całą tę pustkę wkroczyła Konfederacja. Nie ma sensu debatować nad realnością jej programu – wybory wygrywa się emocjami, nie tabelkami w Excelu.
Komentarze
⭐️✌️
Tak kupowali broń że chcieli pół Polski oddać wrogowi
https://youtu.be/plFH9RiyrW8?feature=shared
.
Zdrajcy ⛔️⛔️⛔️⛔️⛔️‼️
Tu. I nie wyparowały tylko pomogły ludziom .Dziś pomagają tylko złodziejom, bo KAS alarmuje ze kradną wat. ‼️
Ale rudy ma to w dupie. Bo to Niemiec⛔️
Tylko nimi się martwi. Tak jak Janukowycz Rosją. A potem musiał uciekać do Rosji
Nigdy ich nie było
Tylko kredyty były i gigantyczna inflacja
Nakupowali czołgów i armat a pocisków na max 3 dni strzelania....geniusze z piss
głosować na Patologie
Obywatelską A skoro głosuje na KO, to pewno najbardziej mu się wich rządach podobały liczne afery, zadłużanie kraju,
wysprzedaż majątku za kwotę
ponad 56 mld zi. I tak na nic nie było piniędzy!!! Jak to możliwe?
Bo za ich rządów kradło się na
potege. O tym, że za rządów PO wyciekały ogromne kwoty
pieniędzy i wtedy rząd nie podejmował żadnych decyzji, by ten proceder zahamować, pisala nawet Gazeta Wyborcza , "Miliardy nam znikły," 29.09.2015.
Nawet 46 mld złrocznie mogą
pozbawiać polski budżet korporacje unikające płacenia
podatku CIT, wynika z raportu dla Komisji Europejskiej, na
który powołuje się "GazetaWyborcza" Międzynarodowe
śledztwo dziennikarskie
ujawniło, że ponad 340
międzynarodowych firm przez lata korzystało dogodnych
umów z luksemburskim
fiskusem, które redukowały im
podatek CIT-czasem nawet poniżej 1 proc. Odbywało się to
kosztem innych krajów UE, które traciły wpływy podatkowe, KE
zamówila raportu kilkunastu ekspertów podatkowych, w tym prof. Dominika Gajewskiego
SGH. Ostacowali oni, że min
Polska przez takie działania- jak wynika raportu-traci rocznie
ok. 46 mld z. tj. 4 md
MESIĘCZNE! Dla porównania ok. -38 md kosztuje utrzymanie
calej armii w 2015 r. To jest dopiero KASIORA! Natomiast firma PwC wyszacowała, ze
okresie rządów PO-PSL straty na podatku VAT wyniosły 262 md zl. Ciekawym jest także to, że nawet marne wyniki miał wtedy :
PKN ORLEN. Zysk Orlenu za lata 2007 do 2015 tylko 2,9 md,
Za rządów PIS-26,2 md!!
No i wtedy nawet ta "biedna"
firma dostawała pomoc z
budzetu. Tylko w 2010 roku
otrzymała 906,8 mil. Dane w raportach rocznych na stronie
UOKIK, Ciekawe jest to, że za
rządów PO wpływy do budzetu
nie rosły, a teraz b. szybko rosną i rząd ma kasę na realizacje wielu socjalnych programów ta
kasa trafia do ludzi, a nie do złodziei wszelkiej maści
aferzystów! Dochody
budżetowe w latach 2012 r.
287 md , 2013 r. 279 md
, 2014r.-283,md, 2015r.-289 md
2016r.-314 md zł, 2017
r.-350 zł 2018 r.
380 md w 2019
400 md.,. jak to było
możliwe, że za rządów PO/PSL
wpływy do budzetu nie rosły. A
tylko ze sprzedaży majątku
wpłynęło do budżetu ponad 56 mild. Na czym polegal ten
ekonomiczny cud? Gdzie się ta
gigantyczna kasa rozpływała?
Wpływy do budżetu w 2018
roku są większe o ponad 90 mld
z w porównaniu z 2015 rokiem
kiedy to rządzili "geniusze z PO,
A w 2019 roku są wyższe 111
md. W porównaniu z 2015
rokiem, No i dlatego ten rząd
ma kasę dla ludzi. A zarządów
PO/PSL na NIC nie bylo
PINEDZY, Płace zamrożono na
8 lat wielu ludzi nie dostalo
ZADNEJ podwyżki po jakie
licho taki rząd, który prowadził
Polskę do dziadostwa
wysprzedawał majątek i jednocześnie zadłużał na potęgę, kraj,a ludzi traktował jak niewolników i śmieci
proponując im umowy
Smieciowe wydużony wiek
emerytalny. PO może popierać
tylko aferzysta złodziej, bo im
się wtedy żyło doskonale, kradli i byli bezkarni..
Gospodarka też szoruje po dnie bo postawili takich fachowców co babka klozetowa. I przez to się mszczą że nie mają żadnych sukcesów a Kraj stacza się w przepaść.
Tak kradli że przez 8 lat rządów,zawlaszczonych sądów i prokuratury nikogo z po nie skazali
A po roku rządów rudego pisiory ląduja w kiblu jeden za drugim
Za chwilę czas na morawieckiego,dworczyka,obajtk a,wąsika,Kamińskiego.....to początek listy
Skończ dyskusję z tym idiotą
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
Szkoda prądu na debila
To pewnie w Rosji rządzą prawicowi tacy jak Pis
To lewackie szuje sobie zasłużyli na te cła. J.D. Vance mówił, co wyprawiają. To sami sąsobie winni. A tam jest teraz gospodarz, I pilnuje SWOJEGO interesu.U nas ani w uni nie liczy się interes tylko wygody ciapatych bandytów i długi i zakazy I nakazy.
Nie zostały nałożone ŻADNE cła na rossję. Co wy na piździelcy że Trump nakłada cła na nas a na rossję nie? Dalej klaszczecie i skandujecie "Trump, Trump!"?
Nie wiem skąd się biorą takie matoły. Przez Trumpa jesteśmy bliżej wojny niż kiedykolwiek. To jest gangster wymuszający haracze ale nie dający ochrony.
Konfederacja odbiera wyborców PiS-owi, nie tylko innym partiom.
Jak rządzili platforma, platformerscy złodzieje, nie było nic i dziś nie ma nic, ani nie potrafią wymienić żadnego sukcesu. A pieniędzy na leczenie ludzi ma starczyć tylko do czerwca. Bo kasa poszła do Niemiec.
PiS jest liderem za dobro a rządzi banda przegranych. Siłą. ⛔️⛔️⛔️⛔️
ZJEDNOCZONA PRAWICA SUKCESY:
BEZ KPO :
Wysoki wzrost gospodarczy, 2 miejsce w europie, gazoport
który był pomysłem Lecha Kaczyńskiego, rozbudowali, podwoili przepustowość, lotnisko w Radomiu, Via Baltca, Via Carpatia, wzrost wpływów z VAT o conajmniej 42 % do czasu pandemi, wymuszenie na Gazpromie zwrotu 6,5 mld za zawyżone ceny gazu, załatwienie dostaw gazu z USA, zniesienie wiz USA, wybudowanie Baltic Pipe, powołanie WOT, umowa na samoloty F 35, dodatki socjalne, 500 +, 300+, 13 emerytura, darmowe leki dla seniorów i dzieci, 75+ , obniżka podatku do 17 %, wzrost dochodów budżetowych z 289 mld w roku 2015 do 401 mld w roku 2019, wejście do grona państw wysoko rozwinętych, najniższe bezrobocie w historii, przejście epidemii z mniejszą śmiertelnością niż w wielu bogatszych krajach UE, 10 razy większy zysk Orlenu za rządów PIS, wiele obniżek podatku VAT, na wiele dziedzin, mały ZUS dla małych firm, całkowite zwolnienie z podatku dochodowego, młodych do 26 roku życia, obniżka akcyzy na prąd, obniżka podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorstw do15%, a następnie do 9%, obniżka VAT na cytrusy, obniżka VAT na pieczywo i ciastka wszelkiego rodzaju, obniżka VAT na książki, ponad 2 krotne podniesienie kwoty wolnej od podatku z 3600 do ponad 30000 zł, obniżenie VAT na domową instalację fotowoltaiczne, konstytucja dla biznesu, samoloty dla VIP-ów, zniesienie podatku od spadków i darowizn, becikowe, dzierżawa wieczysta we własność, największy wzrost płac i powroty z emigracji, powołanie CBA, zmniejszenie długu publicznego do PKB do czasu epidemii, i wiele innych które tu nie chce dłużej wymieniać.
Wszystko to jest zamazywane przez opozycję. Bo defakto to jest ich porażką, bo nawet połowy tego nie zrobili, a ludzie musieli uciekać za granicę, żeby więcej zarobić i lepiej żyć.
Nie ma na scenie politycznej nikogo z kim mogłbym się utożsamiać i popierać
Wszystkie kanalie już były ,od 30 lat te same pomagdalenkowe ryje umoczone w sprzedaż i szabrowanie Polski
Nie ma znaczenia czy po czy piss bo mają te same korzenie i różnią się tylko w kilku nieistotnych obyczajowych kwestiach
Także znowu głos przeciw piss żeby oszołomy i złodzieje nie wróciły do koryta
Nie jestem z tego dumny ale cóż.... życie