
Owoców będzie więcej niż przed rokiem?
W tym sezonie, jak informuje Agrobiznes, owoców powinno być więcej niż przed rokiem i to głównie za sprawą jabłek. Jak prognozują eksperci zbiory mogą wynieść 3,4 mln ton, tj. o 10 % więcej, niż w 2019 roku. Jednak do zbiorów jabłek musimy jeszcze trochę poczekać, na razie ruszył skup jabłek z tzw. przerywki, za które na dzień dzisiejszy skupy oferują cenę 35-38 gr.
Inna sytuacja jest z czarną porzeczką, której tegoroczne zbiory szacowane są tylko na 80 tys. ton, co sprawia, że są najniższe od 5 lat. Brak towaru na rynku powoduje podwyżkę ceny skupu, która obecnie kształtuje się na poziomie 2,50-2,70 zł/kg za owoce do mrożenia.
Niestety jeśli chodzi o porzeczkę czerwoną, nic się nie zmieniło zarówno popyt jak i stawki są niskie i niezadawalające producentów, wynoszą od 0,70-0,80 zł/kg.
Ruszył też skup letnich malin, jednak owoców dobrej jakości jest mało na rynku. Cena za owoce przeznaczone na eksport sięga 6,50 zł/kg, za owoce klasy I wynosi 5,60-5,80 zł/kg, a klasy II od 5,20 do 5,70 zł/kg.
Źródło: Agrobiznes,
Komentarze
Te swoje poliaminy w buty sobie schowaj :)
Jeśli sprzedam jabłka za przyzwoite pieniądze to zrekompensuje mi to niewiedzę;)
Obfitych zbiorow
Bo w zeszłym roku prawie nie było...ale
W tym sezonie testowałem poliaminy i niestety dodatkowo na części regalis , na części ga a na niektórych kwaterach i regalis i ga...
Niestety nie było samej kontroli z poliaminami bo czasu nie było...
Wnioski....rekordu nie ma...plon zapowiada się przyzwoicie....tylko jednoznacznie nie chce i nie mogę powiedzieć,że to tylko zasługa poliamin....ale w zeszłym sezonie też była ga i regalis na całości sadu i plon był kiepski
I żeby nie było....nie handluje niczym i nic nie reklamuje....tylko opisuje swoje działania
Myślę że nie będzie więcej niż
w ubiegłym roku, pan idared zawiódł
w wielu lokalizacjach z jonagoldami jest
różnie nawet gala zrobiła niespodziankę
na św. Jana.
Sady które będą miały zadowalający plon
są dopieszczone i tam nie ma przemysłu
te które przemarzły nierzadko drugi rok z rzędu są słabo chronione i tam już parch
resztki z drzew zrzucił.
A jaki będzie ostateczny plon to nigdy się
nie dowiemy bo jak wiadomo najlepiej
plonuje na Białorusi tam nawet jak ziemniaki
rosną to dają 50 ton z ha ale jabłek.
U mnie po wstępnych szacunkach będę miał około 60% optymalnego plonu jabłek.Przemysłu będzie niewielka ilość bo owoce po lekkim gradzie sprzedaję w normalnej cenie,parcha jak od lat nie ma, moi klienci cenią smak i świeżość(do sklepów dowożę 2-3 razy w tygodniu) a nie patrzą na cudny wygląd.
Parch i grad zbierają zniwo