
Przetwórcy trzymają nas mocno
Koniec zeszłego tygodnia to kolejne obniżki na rynku jabłek przemysłowych. Od poniedziałku na skupach obowiązują stawki od 0,33 do 0,35 zł/kg. Krążące plotki o obniżce stały się faktem. Na skupach mówi się, że po niedzieli ma nastąpić kolejny spadek, nawet do 30 groszy.
Oczywiście plotki zwiastujące kolejne obniżki, które mogliśmy słyszeć od tygodnia, i które słyszymy teraz, są dobrze znanym chwytem, praktykowanym na rynku od lat, który ma za zadanie wywołać panikę i tym samym zwiększenie dostaw jabłek przemysłowych.
Celem takich nieuzasadnionych obniżek jest nic innego, jak zmotywowanie sadowników do sprzedaży zapasów, które zmagazynowali na podwórkach. Takie zagrywki psychologiczne stosowane przez przetwórców zwiększają podaż, co skutkuje kolejnymi, już uzasadnionymi spadkami cen.
Zdaniem sadowników, całej sytuacji nie pomaga też przekaz jaki płynie ze środków masowego przekazu, które na każdym kroku podkreślają, że produkcja jabłek w Polsce w tym roku będzie większa. Jednak warto zaznaczyć, że to sadownicy dostarczają jabłka na skupy, a każda informacja o obniżce ceny powoduje kolejki na skupach i masowe dostawy jabłek przemysłowych. Co roku przerabiamy ten sam scenariusz, nie wyciągając żadnych wniosków...
Nie pozostaje nic innego jak uodpornić się na rokrocznie powtarzane zagrywki psychologiczne przetwórców i wstrzymać dostawy jabłek przemysłowych na skupy i do przetwórni. Jednak jak pokazała przeszłość, takie apele zwykle przechodzą bez echa, a w takim wypadku walka ze spekulacją cen jest niemożliwa...
Czytaj także: Nie wszystkie jabłka muszą być pozbierane
Kto winduje stawki za zbiór jabłek?
Komentarze
Im się nalezy
''Raczej kto miałby zbiera za takie grosze??'' Raczej jest takich dużo,co tu wyjaśniać
Umiesz czytać ze zrozumieniem????
Nikt normalny nie zbiera
Ci co zbierają to elektorat piss
Powtórzyć? wyjaśnić???
Tak tak nikt za te grosze nie schyli się po jabłko,a te kolejki pod zakładami i skupy zawalone to niby skąd
Raczej kto miałby zbiera za takie grosze??
Chyba tylko elektorat piss bo nie ma pojęcia o ekonomii i liczeniu kosztów
Kto bogatemu zabroni
Nie segreguje
Stwierdzam fakt
Woda jest mokra niebo niebieskie
A pissior to odmienny stan świadomości
Żadnej oceny
Suche fakty
Jeszcze jakieś pytania????
Czym jest normalność???kto to ustala??
W muzułmańskim kraju możesz poślubić 9 latke i to jest dla nich normalne...
Wszystko jest subiektywne i ma dwie strony medalu
Wszystko zależy od czasu i okoliczności
Nie ma żadnych norm
Kluczem jest świadomość
Dlaczego segregujesz ludzi na Pisowców i nie pisowców? Kiedy ku...wa ludzie wrócą do normalności i przestaną się żreć?
Właśnie skupować , tylko z głową . Tak robić aby pod zakładami tworzyły się kilometrowe kolejki i "kupować" za pół darmo. Bo przecież kolejki, towaru full i tak dalej , to przecież płacić normalnie broń boże :) Powiem Wam że przetwórnie naprawdę nie muszą mieć jakichś wyrafinowanych strategów od polityki zakupowej. Tą durną hołotę sadowniczą zrobi w jajo nawet praktykant :) Tak k...wa podatnych ludzi na manipulację to ze świecą szukać :)
Nic nie skupować
Dość tego cyrku
My nasadzilismy po jajca i my mamy to posprzątać
Zostawić połowę w sadzie i cena wzrośnie.
Mniej zapłacimy pracownikom,mniej się narobimy a kasa będzie ta sama
Zbiorą i po 30
W czym problem???
Widocznie pasuje im cena
Jeśliby nie pasowała to by nie zbierali
Proste i logiczne
Wystarczy szanować siebie i swoją pracę
Pissowcy mogą minusowac